American Crew Fiber – recenzja pasty do włosów

American Crew pojawiło się już na blogu w przeszłości, a to za sprawą pomady wodnej Heavy Hold, która jest najnowszym tworem tej marki. Dziś wracam do starszych smarowideł do włosów, a zaczniemy od pasty włóknistej Fiber, którą wybraliście z ostatnim głosowaniu.

Opakowanie i zawartość American Crew Fiber

Marka American Crew, aby uczcić i uhonorować wielkiego artystę oraz ikonę stylu, Elvisa Presleya, wyprodukowała limitowaną edycję swoich 6 podstawowych produktów do stylizacji włosów z etykietami, na których widnieją wizerunki Króla. Uważam, że taki labeling od razu poprawia ogólny odbiór wizualny produktu jako że Elvis kojarzony jest z perfekcyjnym stylem i nienaganną fryzurą. Opakowanie to plastikowy pojemnik w prawie czarnym kolorze. Na wieczku wspomniany Elvis w niebieskich barwach, logo marki, nazwa produktu oraz gramatura. Na ściance również znajdziemy nazwę produktu, a także informacje o właściwościach pasty. Pod spodem wlepiona charakterystyczna „ulotka” zawierająca informacje o składzie.

Pojemność: 85 g/ 3 oz.

Typ: wodna

Kolor: cytrynowy

Konsystencja: pasta określona jest jako „włóknista i żywiczna”, ale w rzeczywistości nie jest włóknista, a bardziej przypomina zbity serek bądź pomady wodne typu unorthodox; rozciera się z wyczuwalnym oporem i po rozprowadzeniu w dłoniach jest biała.

Zapach: według mnie zapach to połączenie nut cytrusowych tj. cytryny i jakby czegoś drzewnego, jakby tej wspomnianej wyżej żywicy; generalnie całkiem przyjemny, choć na samym początku nie do końca mnie przekonał; co więcej, zapach nie jest zbyt intensywny bo w ciągu dnia się ulatnia i przestaje być wyczuwalny.

Skład

Jeśli chodzi o substancje składające się na ten produkt to wygląda to następująco: Water, Lanolin Wax, Cetearyl Alcohol, Alcohol Denat., Tribehenin, Propylene Glycol, Tridecyl Stearate, Dipentaerythrityl Hexacaprylate/Hexacaprate, Ceteareth-25, PEG-8 Beeswax, Tridecyl Trimellitate, PEG-40 Castor Oil, Acrylates/C10-30 Akyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Tetrasodium EDTA, Fragrance, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, Phenoxyethanol, Caramel, Yellow 5.

Warto zauważyć, że mamy wodną bazę, która sprawi, że pasta zmyje się z rąk i włosów łatwo. Jest tu też lanolina, która odpowiada za chwyt pomady i wosk pszczeli, który również wspomaga chwyt, ale także reguluje elastyczność włosów.

Aplikacja i stylizacja z American Crew Fiber

Aplikacja produktu na włosy nie jest bardzo trudna, ale wymaga nieco wprawy z tego tutułu, że produkt dosyć szybko zasycha. Pastę możemy nakładać na włosy suche lub wilgotne w zależności od potrzeb. W tym celu wbieramy pastę Fiber z pojemnika i przez chwilę rozcieramy ją w dłoniach po czym nakładany na włosy. Poniżej moje propozycje oraz opis właściwości:

Włosy suche

  • aplikacja stosunkowo łatwa, ale wuczywalny jest opór
  • pasta może nieco ciągnać i szarpać włosy (szczególnie przy rozczesywaniu)
  • nadaje włosom objęości i lekkości
  • chwyt średnio mocny
  • połysk niski, bardzo naturalny, ale nie matowy
  • włosy są miękkie i elastyczne, nie są sklejone
  • restylizacja ręką na sucho lub grzebieniem na mokro
  • nie robi skorupy
  • włosy nie są sklejone i nie ma efektu lakieru

Włosy wilgotne

  • znacznie łatwiejsza stylizacja
  • brak szarpania czy ciągniecia
  • pomada nie zastyga tak szybko
  • nie robi skorupy
  • przy umiejętnym użyciu suszarki i szczotki możemy uzyskać ładną objęość
  • połysk naturalny, niski
  • chwyt średnio mocny
  • restylizacja ręką na sucho lub grzebieniem na mokro
  • włosy są miękkie i elastyczne
  • nie są sklejone i nie ma efektu lakieru
efekt po wysuszeniu i wymodelowaniu na szczotce.

Zmywanie: wodą

Cena: od 39 do 61 zł

Wydajność: dobra

Do włosów: raczej grubszych i krótkich/średniej długości (2,5 – 7 cm)

Dla fryzur: messy, luźny slick, ale klasyczne „ciasno” zaczesane raczej odpadają

Podsumowanie American Crew Fiber

American Crew Fiber, to produkt o którym nie słyszałem zbyt wiele opinii, wydaje się być mało popularny w moich kręgach. Po jego przetestowaniu muszę przyznać, że może nie jest to jakiś game-changer, ale nie jest to produkt obok którego należy przejść obojętnie. Opakowanie proste, ale edycja z Elvisem na pewno przyciągnie niejednego fana perfekcyjnego uczesania. Konsystencja przyjazna o cytrynowo-żywicznym zapachu. Rozprowadzanie całkiem łatwe, a aplikacja jedynie na włosy suche może sprawić nieznaczny problem – sporadczne cięgnięcie włosów. Efektem użycia pasty jest średni do mocnego chwyt oraz bardzo naturalne wykończenie z połyskiem na niskim poziomie (momentami nawet ciut matowe). Włosy są miękkie, elastyczne, nie sklejone. Do tego zmywanie bez wysiłku. Polecam każdemu, kto szuka produktu, który działa, a jest praktycznie niewidoczny na włosach.

American Crew Fiber znajdziesz na stronie czf.pl lub po prostu klikając w ten link: http://bit.ly/2wUhGml

A teraz usiądź wygodnie, kliknij play, nie zapomnij o subskrybcji i łapce w górę ! Pod koniec filmu znajdziesz również informacje o konkursie, w którym do wygrania jest metalowy grzebień American Crew oraz próbki kosmetyków !

4 myśli na temat “American Crew Fiber – recenzja pasty do włosów

  1. Właśnie ją kupiłam. Jak dla mnie efekt super; jakby nic na włosach nie było i objętość jest fantastyczna, ale osobiście chyba jednak wolę pomady woskowe których używam cały czas 🙂

Dodaj komentarz