Barber Mind Swing Beard Oil – recenzja

IMG_9602

W zeszłym tygodniu pisałem o szamponie do brody Swing, dziś kilka słów o olejku do brody o tej samej nazwie, również od marki Barber Mind. Sprawdźmy co dobrego tym razem przygotował dla naszych zarostów włoski barber.

Jeśli nie czytaliście moich dotychczasowych recenzji produktów Barber Mind to gorąco zachęcam do sprawdzenia artykułów o pomadach i szamponach, które do tej pory powstały. W planach są jeszcze recenzje dwóch pomad do włosów i olejku do brody, także wkrótce na blogu można będzie znaleźć pełne spektrum wpisów dotyczących tej włoskiem marki. A teraz przyjrzyjmy się kolejnemu olejkowi.

Opakowanie

IMG_9606

Olejek zapakowany jest w praktycznie identyczne kartonowe pudełko co szampon. Jedyną różnicą jest jego wielkość i oczywiście to, że w środku kryje się nasz olejek. Można by powiedzieć, że olejek i szampon stanowią ciekawy komplet kosmetyków, ale o tym troszkę później.

IMG_9599

Olejek wlany jest do szklanej buteleczki. Aluminiowa zakrętka nie posiada pipetki jak to często bywa w przypadku olejków. Butelka zakończona jest typowym dla kosmetyków Barber Mind dozownikiem. Zdobi ją etykieta w odpowiadającym linii Swing kolorze niebieskim.

Pojemność: 50 ml

Kolor: przezroczysty

Zapach

Ylang-Ylang flower on isolate background.
Mieszanka zapachu lawendy, pomarańczy i kwiatu ylang-ylang zadowoli najbardziej wymagających.

Spodziewałem się, że zapach olejku będzie będzie taki sam lub bardzo podobny do szamponu Swing. Szampon pachniał dosyć intensywnie, mocno, słodko i owocowo. Olejek natomiast ma bardzo delikatny ziołowo-kwiatowo-cytrusowy zapach. Nikt nie mówił, że olejek i szampon z tej samej linii muszą pachnieć tak samo. Zapach olejku jest świeży i nie przytłacza. Niezbyt długo jednak pozostaje na brodzie (przynajmniej w moim przypadku).

Skład

IMG_9597
Swing Beard Oil różni się od wszystkich innych produktów do brody tym, że składa się tylko i wyłącznie z olejków.

Spójrzmy na skład:

  • Camelia Japonica Seed Oil – inaczej Tea Seed Oil lub Tsubaki Oil – olejek pozyskiwany z kwiatów kamelii – kwiatu z południowo-wschodniej Azji. Olejek ten jest wspaniałym przeciwutleniaczem. Co więcej zapobiega zmarszczkom, jest przeciwzapalny i nawilża skórę i włosy. Olej tsubaki wzmacnia również barierę komórkową skóry.
  • Macadamia Ternifolia Seed Oil – (olejek z orzechów makadamii) – polecany przy suchej, łuszczącej się, wrażliwej skórze, stosowany przy łamliwych, kruchych włosach. Olejek bardzo dobrze się wmasowuje, szybko wchłania. Na skórę działa regenerująco, odżywczo, wygładzająco oraz poprawia jej wygląd.
  • Lavandula Augustifolia Oil – (olejek lawendowy) – działa regenerująco, antyseptycznie i do tego ładnie pachnie.
  • Cananga Odorata Flower Oil – (olejek kwiatu ylang-ylang) – pobudza wzrost nowych włosów, reguluje wydzielanie sebum zarówno skóry suchej i tłustej, rozluźnia system nerwowy, zwalcza stres i posiada moc afrodyzjaku.
  • Citrus sinesis peel oil (dulcis) – (olejek pomarańczowy) – ma właściwości lekko ściągające, wygładzające i ujędrniające skórę; działa antyseptycznie, wykazuje również bardzo skuteczne działanie uspokajające oraz ładnie pachnie cytrusami.
  • Tocopheryl Acetate – witamina E – wpływa odżywczo na włosy.

Sposób użycia i działanie

IMG_9601

Jak mówi etykieta – olejek wylać na dłoń w pożądanej ilości, rozprowadzić i szczotkować na całej długości brody. Do mojej ulubionej cechy charakterystycznej tego olejku należy to, że bardzo dobrze nawilża brodę i sprawia, że jest ona niewiarygodnie miękka. Olejek może stanowić bardzo ciekawy komplet z szamponem Swing. Mimo, że zapachy są kompletnie różne nie przeszkadza to w stosowaniu jednego po drugim.

Cena: 149 zł – mimo, że jest to 50 ml to cena jednak dosyć wysoka.

IMG_9596

Podsumowanie

Olejek Swing to ciekawy produkt. Został w 100% wyprodukowany we Włoszech oraz jest w 100% naturalny. Jego skład nie jest przekombinowany, a olejki zawarte w składzie dobrze nawilżają i zmiękczają zarost. Te same olejki (np. pomarańczowy, ylang-ylang czy lawendowy) nadają olejkowi bardzo delikatny i naturalny zapach kwiatowo-cytrusowy. Zapach nie jest ciężki i z pewnością sprawdzi się u tych z was, którzy lubią dyskretne zapachy. Opakowanie również ładne i przyciągające oko tak samo jak w przypadku szamponu. Tak dobry olejek powinien mieć nieco lepszą cenę. Ta niestety jest dosyć wysoka w porównaniu do innych produktów z tej samej półki. Olejek dobrze sprawdzi się również w zestawie z szamponem – te dwa kosmetyki dobrze się uzupełniają. Co więcej jest bardzo wydajny. Polecam wypróbować na sobie.

Olejek Swing od Barber Mind kupicie w Afterbarber.pl. Polecam również polubić oficjalny polski profil Barber Mind Deluxe Products na Facebooku by być na bieżąco w ich produktami itp.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.