Brodate newsy #7

Dziś mam dla was kolejną dawkę brodatych newsów. Wiem, że jesteście spragnieni wiedzy na temat nowości na rynku kosmetyków do brody czy produktów do stylizacji włosów. A ja czuwam i co wyłapuje podaję wam w krótkiej przystępnej formie. No to jedziemy !

Pan Drwal Cologne: nowa linia kosmetyków

źródło: dlagentlemana.pl

O Panu Drwalu piszę ostatnio sporo bo i sporo dzieję się w szeregach poznańskich drwali. Na moim kanale YouTube mogliście dosłownie kilka dni temu zobaczyć unboxing paczki z kosmetykami z linii Cologne. Nowa kolońska linia kosmetyków do męskiej pielęgnacji to chyba jak do tej pory najszersza oferta, ponieważ na serię to składają się:

  • mydło do twarzy i ciała
  • szampon do brody
  • szampon do włosów
  • balsam do brody
  • olejek do brody
  • żel pod prysznic
  • woda po goleniu (aftershave)

Jeśli chodzi o kompozycję zapachową wygląda ona następująco. Zapach tradycyjny koloński wytyczają nuty świeże, cytrusowe: cytryna, słodka pomarańcza, mandarynka, bergamotka, rozmaryn oraz nuty korzenne: goździk i różowy pieprz. Dla tych, którzy nie potrafią wyobrazić sobie zapachu dodam, że kręci się w klimatach wody kolońskiej Przemysławka.


Pan Drwal x Adam Szulc Barber Steam Punk Aftershave

źródło: dlagentlemana.pl

Pozostajemy jeszcze chwilę przy marce Pan Drwal bo otóż zaraz po pojawieniu się linii Cologne na rynek wskoczył kolejny produkt z rodziny Steam Punk – linii kosmetyków stworzonej we współpracy z Adamem Szulcem. O tej linii co nieco wspomniałem w brodatych newsach nr 5. Testowałem też na blogu kilka produktów z tej serii. Nowych członkiem zespołu jest woda po goleniu o tym samym, dobrze nam znanym zapachu, który wytyczają nuty szyprowe. Koszt za 100 ml tej wody kolońskiej to 50 zł. Dla fanów zapachu SP i marki PD oraz tradycyjnego golenia pozycja obowiązkowa.


Viking’s Spirit: nowa polska marka dla brodaczy

Viking’s Spirit to nowa polska marka produkująca kosmetyki dla brodaczy. Założona w 2018 przez dwójkę przyjaciół – Michała i Łukasza. Viking’s Spirit to miejsce poświęcone miłości przyrody i wszystkiego co zarośnięte – piszą wikingowie z Olsztyna.

Kieruje nami żądza życia, indywidualności i chęć ciągłego poznawania nowych rzeczy. Eksperymenty, natura i dobra zabawa – właśnie z tym wyznaniem projektujemy nasze kosmetyki. Projektując, myślimy głównie o ogólnym zdrowiu użytkownika oraz jego indywidualnych i unikalnych cechach zarostu i skóry. Oferujemy wyłącznie naturalne produkty bez niepotrzebnych i niebezpiecznych wypełniaczy, dostępnych w różnych niestandardowych zapachach. Nasze produkty niosą za sobą ogólne zdrowe doświadczenie. Produkty Viking’s Spirit zostały zaprojektowane w celu złagodzenia swędzenia i promowania zdrowego wzrostu, pozostawiając brodę bardziej miękką i pełniejszą.

W chwili obecnej na rynku dostępny jest olejek z linii zapachowej Odyn (unikatowa kompozycja o kwiatowo-korzennej nucie opium). Linia ta ma być poszerzona w przyszłości o kolejne kosmetyki – pomadę, balsam, mydło, szampon. Wszystko zapowiada się fajnie, szczególnie że bardzo lubię skandynawskie klimaty. Więcej, w tej chwili nie będą zdradzał, ale myślę że duch wikingów wkrótce nas zaskoczy. Jeśli chcecie być na bieżąco z poczynaniami marki Viking’s Spirit obserwujcie ich na Facebooku.


Suavecito Whiskeyfest Fall 2018

źródło: suavecito.com

Nie ma chyba wpisu, w którym nie wspominałbym o jakimś nowym produkcie od Suavecito, a właściwie o pomadzie. Tym razem dla fanów szkieletora z pompem limitka, która powstała aby uczcić pewnie jakiś festiwal whiskey (każdy pretekst jest dobry co by wypuścić kolejną pomadę). Tak czy siak, znowu dostajemy wersję OG i FH do wyboru, a zapach o dziwo niekoniecznie kojarzy się z alkoholem jakim jest whiskey bo z pierwszych opinii i opisu producenta na stronie wynika, że są to nuty leśne (coś jakby las jesienią). Czy ta edycja pojawi się w Polsce? Kto wie, być może jest na to szansa. Ja to sobie tak marzę trochę o jakiejś paście bądź clayu od Suavecito. No ale dla fanów wodniaków i marki pozycja obowiązkowa.


Cyrulicy balsam do brody: Treser Niedźwiedzi

fot. Cyrulicy

A teraz coś dla fanów marki Cyrulicy. Nasi balwierze do tej pory raczyli nas olejkami, mydłami z piwem kraftowym (Browar Profesja) i z rumem, ręcznikami małymi i dużymi oraz świńskimi i dzikimi kartaczami, ale przyznajmy sobie szczerze, każdy z nas czeka na ich balsam. Mogę wam zdradzić, że na chwilę obecną potwierdzony jest tzn. Treser Niedźwiedzi. Myślę, że nazwa jak najbardziej wpisuje się w klimaty cyrkowe, a i analogia do poskramiania naszych kudłatych zarostów jak najbardziej akuratna. Pamiętam jak na zlocie brodaczy testowałem 3 różne wersje balsamów. Od tamtej pory receptura była wielokrotnie zmieniana i ulepszana. Jak wiemy Cyrulicy nie idą na łatwiznę i zamiast wosku pszczelego, który obecny jest w wielu innych balsamach do brody, postanowili użyć mieszanki wosków roślinnych. Nie będzie tu też masła shea tylko jego odmiana – masło Nilotica. O pełnym składzie pewnie dowiemy się wkrótce także obserwujcie Cyrulików na Facebooku. Co do opakowania jak widać będzie to szklany słoik o przydymionych, matowych ściankach tak jak w przypadku olejków (wszystko dla dobra zawartości). Zapach chyba jest chwilowo tajemnicą, tak jak data premiery ale myślę, że już bliżej niż dalej. Zacieram rączki na ten balsam, a Wy?

Schmiere: nowe olejki do brody

źródło: rumble59.com

Mam wrażenie, że olejki do brody marki Schmiere nie są wyjątkowo popularne na polskim rynku. Mało się o nich słyszy. Być może się to zmieni za sprawą nowej edycji premium. Otóż olejki Schmiere dostępne są teraz w całkiem nowym opakowaniu. Buteleczka przypomina zaoblony prostopadłościan niczym butelka trunku, są też nowe kozackie grafiki oraz przepiękne drewniane opakowania z grawerem. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że pojawiły się też nowe zapachy. Do tej pory dostępny był zapach lawendowy, mandarynkowy i bodajże leśny. Jeśli się nie mylę nowe edycja zawiera też olejek o zapachu waniliowym i paczuli, czyli w sumie mamy do wyboru 5 wersji zapachowych w kompletnie nowym, prestiżowym wydaniu. Cena trochę wzrosła ale nic dziwnego. Mamy tu jakichś fanów kruczych olejków? Co myślicie o nowym wydaniu?

One Reply to “Brodate newsy #7”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.