Graham Hill Hangar Rough Paste – recenzja kremu do włosów

Po dwóch pomadach woskowych od Graham Hill’a czas przyjrzeć się produktowi zgoła innemu. Tym razem przygotowałem dla was recenzję pasty, a może nawet bardziej kremu do włosów, czyli Hangar Rough Paste. Jeśli jesteście ciekawi czym charakteryzuje się ten kosmetyk i jakie daje efekty na włosach to zapraszam do dalszej lektury.

Według producenta Hangar Rough Paste to:

Pasta na bazie wody, do każdego typu fryzury, specjalnie nadaje się do włosów delikatnych. Krótko rozetrzeć niezbędną ilość w dłoniach, nałożyć na suche lub wysuszone ręcznikiem włosy. Ułożyć według uznania, zapewnia naturalne utrzymanie włosów i matowe wykończenie.

Zaraz sprawdzimy jak ten kosmetyk zachowa się na moich gęstych i sztywnych włosach. Ale od początku…

Opakowanie i zawartość Hangar Rough Paste

Tym razem nie mamy do czynienia z okrągłym i przysadzistym opakowaniem, ale z podłużną tubą. Kolorystyka nadal stonowana i elegancka. Granatowe tło, zielone i białe napisy z nim kontrastujące. Czarna nasadka, kryjąca w środku specyficzny dozownik kremu. Dozownik ten jest jakby kulką z małym otworkiem po środku, przez który wydobywa się produkt. Tuba przypomina tą, którą znam z choćby pianki do golenia. Aplikator pracuje bez zarzutu i pozwala nakładać tyle kremu ile w danym momencie potrzebujemy, jednym słowem jest bardzo precyzyjny.

Typ: wodna

Kolor: biały

Konsystencja: bardzo kremowa, łatwo rozciera się w dłoniach, ale też natychmiastowo zasycha i matowieje, stąd pewnie sama nazwa produkty – rough, co z angielskiego znaczy szorstki, chropowaty.

Pojemność: 100 ml

Zapach: kosmetyczny, aczkolwiek przyjemny i delikatny

Skład Hangar Rough Paste

Skład taki jak widoczny na zdjęciu powyżej. Bazą kremu jest woda. Zaraz później mamy wosk mikrokrystaliczny, wazelinę, wosk karnuba itd. Woda w składzie odpowiada za szybkie wysychanie produktu, ale też zapewnia łatwą zmywalność, a wosk i jego pochodne nadają chwyt produktowi.

Sposób użycia i zalecenia producenta

Szybko rozprowadź pożądaną ilość produktu w dłoniach i nałóż na włosy suche lub wilgotne. Stylizuj według uznania. Pasta zapewnia naturalny chwyt i matowy finisz. Produkt wodny, do wszystkich rodzajów krótkich fryzur, w szczególności do cienkich włosów.

Efekty z Hangar Rough Paste

włosy suche, czyste, bez jakiegokolwiek produktu.

Włosy suche

  • aplikacja trudna, produkt szybko zasycha i nie pozwala się dokładnie wprowadzić we włosy
  • nie pozwala się przeczesać, a jak już próbujemy to szarpie i ciągnie włosy
  • zapewnia jednak świetne matowe wykończenie
  • nadaje włosom fajną teksturę (taki trochę beach look)
  • chwyt średnio mocny
  • restylizacja tylko mokrym grzebieniem
  • zdecydowanie nie dla początkujących

Włosy wilgotne

  • aplikacja o wiele łatwiejsza
  • stylizacja możliwa
  • pasta zachowuje się jak pomada wodna – wysycha i tworzy na włosach skorupę
  • chwyt dosyć mocny, ale kiedy przeczeszemy włosy ręką fryzura rozpada się
  • wykończenie z lekkim połyskiem
  • restylizacja na mokro

Zmywanie: bez problemu samą wodą

Cena: 59 zł

Do fryzur: messy/texturized

Do włosów: zdecydowanie cienkich i lekkich; na sztywnych i grubych produkt sprawdza się średnio dobrze, jest oporny i utrudnia stylizację, choć efekty jest ciekawy

Podsumowanie Hangar Rough Paste

Hangar Rough Paste jest jednym z tych produktów, które nie do końca dobrze „siadają” na moich włosach. Z definicji jest to krem do włosów cienkich. Nic więc dziwnego, że na moich sztywnych i gęstych włosach zachowuje się tak a nie inaczej. Pasta ma fajną kremową konsystencję i przyjemny delikatny zapach. Efekt jaki zapewnia na włosach suchych jest naprawę dobry – ładny mat i fajna objętość. Jednak aplikacja w tym przypadku jest trudna, a poprawienie włosów w ciągu dnia mało możliwe. Sytuacja zmienia się przy nakładaniu kremu na włosy wilgotne. Tu nie ma problemu ani z aplikacją, ani ze stylizacją. Jednak nie uzyskamy w tym wypadku dużej objętości, a na włosach stworzy się skorupa typowa dla pomad wodnych. Można włosy podsuszyć, ale wtedy wracamy do punktu wyjścia. Chwyt kremu jest średnio mocny, a wykończenie na włosach wilgotnych z lekkim połyskiem. Co prawda z kremem możemy iść w styl messy, ale klasyka też da radę uczesać. Osobiście jednak lepszy efekt uzyskałem na włosach suchych. Krem polecam osobom z włosami cienkimi tzw. fine hair i do fryzur messy. Takim osobom mogę go polecić.

Hangar Rough Paste kupisz w sklepie EKF24.plhttp://bit.ly/2F2SEsj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.