Mariner Jack Navigator Beard Balm – recenzja

IMG_8822

Mariner Jack, czyli Marynarz Jacek (lub Janek bądź Jakub), to angielska marka pochodząca z Cornwall (Kornwalii), która zajmuje się produkcją specyfików do brody dla prawdziwych wilków morskich. Nawet jeśli nie jesteś marynarzem lub piratem, ale masz brodzisko to zapraszam do lektury recenzji balsamu do brody Navigator, o zapachu zielonej mięty, słodkiej pomarańczy i limonki.

Dziś chciałbym podzielić się z wami moimi wrażeniami z użytkowania balsamu do brody Navigator od angielskiej marki Mariner Jack. Balsam otrzymałem do testów od przesympatycznej ekipy ze sklepu internetowego e-Brodacze.pl, którą pozdrawiam, a was już teraz zachęcam do odwiedzenia sklepu.

Opakowanie

IMG_8813

Balsam został umieszczony w stylowym słoiczku wykonanym z ciemnego szkła z aluminiowym wieczkiem. Prawie całą powierzchnię ścianek opakowania pokrywa etykieta, która zawiera maksimum informacji o produkcie. Jest tu charakterystyczne logo producenta, czyli marynarz z brodą i fajką, kotwica, nazwa zapachu (w tym wypadku Navigator), skład oraz sposób użycia balsamu. Bardzo schludnie i precyzyjnie wykonane opakowanie. Słoiczek dobrze leży w dłoni, a po zużyciu balsamu można wykorzystać go do różnych innych rzeczy. Jedynym minusem tego typu opakowania może być ryzyko stłuczenia słoiczka jeśli upadnie nam na ziemię.

Pojemność: 60 ml

Kolor: jasny żółty

Konsystencja: balsam jest dosyć miękki i spokojnie można nabierać go palcem.

IMG_8827

Zapach

Zapach balsamu jest zniewalający. Jest on połączeniem zapachu zielonej mięty, słodkiej pomarańczy oraz limonki (limetki). Nie ma chyba dominującej nuty bo wszystkie czuć w tym samym momencie. Świeżość mięty, delikatna gorzkość pomarańczy i orzeźwiająca kwaskowatość limonki to idealne połączenie zapachowe dla balsamu do brody. Dodatkowo gdzieś w tle można wyczuć wosk pszczeli. Nie do końca wiem jak odnieść ten zapach do jego nazwy – Navigator, ale jest to jeden z 7 różnych zapachów związanych z morzem itp. Oprócz Navigatora są jeszcze Anchor, Tortuga, Cargo, Figurehead, Plain Sailing (bezzapachowy) oraz Spice Trade. Nie próbowałem innych balsamów, ale jeśli są tak samo dobrze skomponowane pod względem zapachu to z pewności się skuszę na jeszcze jeden – Tortuga (bay rum and lemon) brzmi intrygująco.

IMG_8816

Połysk: balsam nadaje brodzie zdrowy, naturalny połysk.

Skład

W składzie balsamu znajdziemy same naturalne substancje jak zapewnia producent.

  • Shea Butter – masło shea – w kosmetykach stosowane jako środek nawilżający, zmiękczający skórę, kojący oraz przeciwzmarszczkowy.
  • Argan Oil – olejek arganowy – to wyjątkowo drogocenny i szlachetny olej arganowy, który wytwarzany jest z drzewa arganii żelaznej. Jego zadanie to wzmacnianie włosów, regeneracja, odżywianie łamliwych i przesuszonych włosów oraz zwalczanie łupieżu.
  • Jojoba Oil – olejek jojoba – ciekły wosk o złoto-żółtym zabarwieniu, otrzymywany z wycisku nasion krzewu simondsii kalifornijskiej a jego rola to wzmacnianie warstwy cementu międzykomórkowego, co w efekcie zapobiega wysuszaniu skóry.
  • Sweet Almond Oil – olejek migdałowy – zawiera witaminę E (określaną często jako eliksir młodości) działa odżywczo, usprawnia odbudowę komórkową, poprawia ukrwienie skóry oraz chroni ją przed szkodliwym działaniem promieniowania UV; ma również właściwości zmiękczające zarost, łagodzi wszelkie podrażnienia i zaczerwienienia, zmniejsza swędzenie.
  • Beeswax – wosk pszczeli – tworzy na powierzchni skóry i włosów warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Co więcej nadaje połysk i wykazuje działanie regenerujące.
  • Vitamin E Oil – naturalna witamina E.
  • Essential Oil Blend – kompozycja zapachowa olejków eterycznych z mięty zielonek, słodkiej pomarańczy i limonki.

IMG_8821

Działanie balsamu

Balsam oprócz swoich właściwości modelujących zarost, nadaje brodzie objętości, ułatwia rozczesywanie włosów, a do tego przeciwdziała swędzeniu, zmiękcza zarost i pozostawia na brodzie naturalny połysk. Co więcej, balsam świetnie pachnie.

Aplikacja

Palcem nabieramy niewielką ilość balsamu, rozcieramy go w dłoniach (rozgrzewamy) po czym wmasowujemy z brodę jednocześnie modelując ją. Później wystarczy przeczesać brodzisko grzebieniem i efekt zdrowej i silnej brody gotowy.

IMG_8836

Cena: 69 zł

IMG_8830

Podsumowanie

Mariner Jack zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Balsam, który miałem okazję testować jest produktem w 100% naturalnym co jest dużym plusem bo mamy pewność, że kompleksowo zadba o nasz zarost i skórę. Nieskomplikowany skład dopełnia kapitalna kompozycja zapachowa – mięta, pomarańcza i limonka. Zapach jest świeży, rześki, lekko gorzki i kwaskowy, ale i słodkawy. Balsam działa bez zarzutu, układa brodę, odżywia, nadaje jej objętości. Co więcej, zapakowany jest w stylowy słoiczek, a ceną nie straszy bo 60 ml to całkiem spora ilość, która wystarczy na długie miesiące. Produkt godny polecenia.

Balsam Navigator marki Mariner Jack dostępny tylko w sklepie e-Brodacze.pl.

Polecam sprawdzić również balsamy w innych zapachach oraz olejki od Marynarza.

Zachęcam również do polubienia strony e-Brodacze.pl na facebooku.

IMG_8835

One Reply to “Mariner Jack Navigator Beard Balm – recenzja”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.