Percy Nobleman Beard Balm – recenzja

IMG_1013

Jeśli posiadasz brodę to z pewnością kojarzysz brytyjską markę Percy Nobleman, która specjalizuje się w produkcji kosmetyków dla brodaczy. Balsam do brody, który ostatnio testowałem zdobył w tym roku nagrodę dla najlepszego produktu według magazynu Men’s Health Polska. Sprawdźmy zatem czy faktycznie nagroda mu się należała i jak ów balsam wypadł w moim teście.

Wpis ten zaczyna serię recenzji produktów Percy Nobleman. Oprócz dzisiejszej pojawi się również wpis dotyczący olejku do brody, olejku do brody w wersji premium oraz szamponu do brody.

Opakowanie

IMG_1003

Balsam mieści się w aluminiowej puszce o średnicy 7 cm. Puszka jest nieco spłaszczona, co może być zaletą dla tych, którzy chowają kosmetyki po kieszeniach. Na wieczku opakowania widzimy charakterystycznego dla marki PN arystokratę Parsifala (nie sądziłem, że tak można przetłumaczyć imię Percy). Tak, więc Parsifal spoziera na nas swoim dumnym wzrokiem i zachęca do wypróbowania swojego balsamu. Spód opakowania zawiera naklejkę informującą nas o składzie oraz sposobie użycia produktu.

Percy-Nobleman-Comic-Excerpt
źródło: beardsmen.co.uk

Co ciekawe, do produktów PN dodawane są zabawne komiksy wydrukowane na kartce formatu A4, przedstawiające przygody arystokraty Parsifala i jego wiernego psiaka. Wszystkie nawiązują rzecz jasna do tematu pielęgnacji brody i życia prawdziwego miejskiego gentlemana. Jeśli jesteś fanem komiksów polecam odwiedzić oficjalną stronę PN i pobrać pierwszy i drugi komiks całkiem za darmo.

Pojemność: 65 ml / 2.20 fl.oz

Kolor: jasnożółty

Konsystencja: balsam jest stosunkowo twardy, ale gdy go trochę ogrzejemy (a przy obecnych temperaturach to nie problem) na powierzchni pojawiają się maleńkie kropelki (niby kropelki olejku), co sprawia, że balsam łatwo się nabiera i bez trudu rozciera w dłoniach.

Połysk: balsam roztarty w dłoniach może wydawać się bardzo tłusty i świecący, ale po wmasowaniu w brodę nadaje jej naturalny i zdrowy połysk.

IMG_1018

Zapach

Co do zapachu to miałem małą zagwozdkę. Na początku myślałem, że balsam jest unscented, czyli bezzapachowy. Na opakowaniu nie ma wzmianki o żadnym konkretnym zapachu. Wąchałem go więc i wąchałem, poszukując nut zapachowych. Czułem tylko pewnego rodzaju ciepły, woskowy zapach i coś jeszcze czego nie potrafiłem określić. Producent podaje, że zapach balsamu składa się z „nuty drzewa cedrowego, paczuli i olejku z pomarańczy”. O ile to drzewo cedrowe jeszcze wywąchałem w późniejszym czasie to niestety nie czuję ani paczuli ani pomarańczy. Sam zapach jest bardzo stonowany i według mnie zbyt delikatny. Zdecydowanie wolę mocne i wyraźnie zapachy, jeśli chodzi o balsamy do brody.

Skład

IMG_1012

Skład za to mnie nie zawiódł bo są tu tylko solidne, naturalne składniki, jak to bywa w dobrych tradycyjnych balsamach na bazie masła i wosku:

  • Orbignya Oleifera Seed Oil – olej z nasion palmy Orbignaya Oleifera – olej dobrze się wchłania i ma lekką konsystencję, nawilża, odżywia i natłuszcza skórę.
  • Butyrospermum Parkii Butter – masło shea – naturalny filtr przeciwko promieniom UV, nawilża, odżywia i chroni skórę, koi podrażnienia.
  • Cera Alba – wosk pszczeli – naturalny emolient, emulgator i stabilizator emulsji – natłuszcza, chroni i zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z naskórka, regeneruje, wygładza.
  • Argania Spinosa Kernel Oil – olejek arganowy – wzmacnia włosy i skórę, silnie regeneruje, łagodzi objawy trądziku, nawilża i chroni przed działaniem słońca i wiatru.
  • Simmondsia Chinensis Oil – olejek jojoba – odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza skórę oraz włosy.
  • Cedrus Atlantica Bark Oil – olejek cedrowy – ma balsamiczny zapach (dlatego wydawało mi się, że balsam po prostu pachnie jak balsam), działa antyseptycznie, reguluje wydzielanie łoju, zmniejszająca łojotok, a także zapobiegająca powstawaniu łupieżu.
  • Citrus Sinensis Peel Oil Expressed – olejek eteryczny z pomarańczy – ma działanie uspokajające, tonizujące, przeciwdepresyjne i odmładzające skórę.
  • Helianthus Annuus Seed Oil – olej z nasion słonecznika – bogate źródło głównie kwasu linolowego oraz witaminy E, tworzy na powierzchni naskórka warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry.
  • Pogostemon Cablin Leaf Oil – olejek paczulowy – korzystnie działa na problemy skórne (trądzik, egzemę, blizny), wspomaga usuwanie obrzęków oraz ma działanie przeciwdepresyjne i jest naturalnym afrodyzjakiem.
  • Tocopherol – witamina E
  • Linalool – naturalnie występujący składnik kompozycji zapachowych

Sposób użycia i działanie

IMG_1022

Balsam po rozgrzaniu gotowy jest do pracy. Wystarczy palcem, lub paznokciem wybrać go z puszki i dokładnie rozprowadzić w dłoniach. Następnie wmasować w brodę i okiełznać włosy. Składniki zawarte w balsamie sprawią, że nasza broda będzie dobrze odżywiona, natłuszczona i ochroniona od warunków zewnętrznych. Balsam ma też podobno właściwości modelujące. Niestety moja broda jest gęsta, a włosy sztywne co znacznie utrudnia mi ocenę cech modelujących. Niemniej jednak na zdjęciach poniżej z pewnością da się zauważyć różnicę w kształcie brody.

page
przed / po

Cena: 85 zł

Podsumowanie

Myślę, że balsam do brody od Percy Nobleman można zaliczyć do całkiem ciekawych produktów godnych polecenia szczególnie tym, którzy stawiają na naturalny wygląd brody i stosunkowo naturalny zapach. Do wykorzystania mamy aż 65 ml balsamu. Opakowanie kompaktowe za sprawą niewielkiej wysokości puszki. Balsam dobrze się nabiera oraz rozsmarowuje w dłoniach jak i w brodzie. Efekt naturalnie błyszczącej brody gwarantowany. Zapach wydaje mi się być nieco zbyt delikatny, zbyt woskowo-balsamiczny jak dla mnie. W porównaniu do szamponu do brody PN, który jest przyjemny o cytrusowym zapachu oczekiwałem czegoś żywszego i pobudzającego. Cena również dosyć wysoka, co może stanowić minus dla niektórych. Poza tym nie mam się do czego przyczepić bo skład i ogólne działanie balsamu bardzo mi się podoba. Polecam wypróbować go na własnej brodzie, ponieważ to w końcu zwycięzca roku 2016 wg Men’s Health.

Balsam do brody od Percy Nobleman oraz inne produkty od PN znajdziesz w sklepie BarberSupply.pl !

IMG_1023

One Reply to “Percy Nobleman Beard Balm – recenzja”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.