Site icon beardrust 2.0

OSMO Shaper, Fiber i Elite Pomade – recenzja pomad do włosów

OSMO lub OSMO Hair to profesjonalna brytyjska marka kosmetyków fryzjerskich. W swojej ofercie posiada produkty do pielęgnacji i stylizacji włosów. W najbliższym czasie będę testował aż 6 różnych kosmetyków i podzielę się z wami opinią o nich tu na blogu. Zaczniemy od 3 pomad do włosów w płaskich metalowych puszkach, a są nimi: Shaper Maker, Fibre Sculpt i Elite Pomade. Zapraszam!

OSMO Shaper Maker – uniwersalna kremowa pasta

Osmo Shaper Maker to wielozadaniowa pasta do włosów o kremowej konsystencji. Jej chwyt producent określa na 3/6. Produkt mieści się w ładnej czarno-pomarańczowej puszcze z wytłoczeniami. Jej pojemności to 100 ml. Pasta jest biała, kremowa i łatwo się wybiera. Rozciera się bez problemu i tworzy na dłoniach biały film. Aplikacja na włosy jest przyjemna i gładka. Rozczesywanie włosów tak samo. Pasta odznacza się miłym owocowo-kwiatowym zapachem. Początkowo nadaje włosom lekki połysk, który zanika w ciągu dnia i ostatecznie otrzymujemy bardziej matowy efekt. Chwyt jest na poziomie średnim, a produkt pozwala na swobodne przeczesywanie włosów w ciągu dnia. Zauważyłem też, że włosy są bardzo gładkie i miłe w dotyku po zastosowaniu Shaper Makera. W składzie mix wody, wosków i olejków. Pasta zmywa się bardzo przyzwoicie. Moim zdaniem nada się do włosów średniej długości i dłuższych oraz luźniej czesanych wersji klasycznych fryzur. Osmo Shaper to mój osobisty faworyt póki co.

OSMO Elite Pomade – nowoczesna pomada wodna

OSMO Elite Pomade to wg producenta nowoczesna wodna pomada o mocnym chwycie 5/6 oraz połysku, przeznaczona do klasycznych fryzur takich jak pomp czy slickback. Pomada mieści się w podobnej 100 ml puszce z przetłoczeniami co Shaper ale w różowej wersji kolorystycznej. Elite to typowa żelowa pomada wodna o pięknym wiśniowym kolorze i zapachu gumy balonowej lub cukierków. Woń wydobywająca się z puchy jest słodka i intensywna. Pomada łatwo się wybiera i rozciera choć jest nieco lepka i klejąca. Na włosy nakłada się bez problemu ale trzeba szybko uwijać się ze stylizacją fryzury bo momentalnie wiąże. Przez to późniejsze czesanie może być utrudnione bo włosy szybko wysychają i tworzy się pewnego rodzaju skorupka. Można wtedy odczuć lekkie szarpanie i ciągnięcie włosów. Restylizacji najlepiej dokonywać po uprzednim zmoczeniu włosów wodą i reaktywowaniu pomady. Elite Pomade nada się do krótszych klasycznych fryzur, a to za sprawą mocnego chwytu i połysku na włosach, choć na koniec dnia włosy są już matowe i chwyt też trochę puszcza. Zmywanie bezproblemowo.

OSMO Fibre Sculpt – “włóknista” pasta do włosów

OSMO Fibre Sculpt to pasta do włosów o średnim 3/6 chwycie, nadająca włosom plastyczność i definicję bez sklejania. Mieści się w podobnej puszce 100 ml z przeważającym kolorem zielonym ale takim bardziej spranym, militarnym. Pasta ma beżowy kolorek, jest gładka, błyszcząca i łatwo się wybiera. Rozcieranie wymaga nieco siły bo produkt jest lepki. Co ciekawe, nie jest to typowy fiber, który tworzy włókna przy pocieraniu i klaskaniu w dłonie – i to może nawet lepiej bo nie jestem fanem pajęczyn. W przypadku Fibre Scultp mocno starałem się uzyskać “sieć” ale totalnie nie mogłem. Zapach pomady jest bardzo słodki waniliowy lub karmelowy, nie do końca mój klimat. Fiber wchodzi na włosy całkiem dobrze z lekkim zaledwie oporem. Czesze się wporządku. Efekt jaki uzyskujemy po jego aplikacji to średni chwyt i początkowo lekki błysk, który w ciągu dnia zmienia się w naturalny mat. Włosy są jednak miękkie i można je swobodnie przeczesać. W sumie to Fibre Scultp daje na moich włosach podobny efekt co Shaper ale tamten jest łatwiejszy w aplikacji i ładniej pachnie. W składzie znów mix wody i wosków. Zmywanie bezproblemowe.

Podsumowanie

Pomady oceniam całkiem pozytywnie. Nie są to co prawda rewolucyjne kosmetyki na rynku ale przyjemnie się ich używało. Swoją charakterystyką i gamą przypominają mi testowane jakiś czas temu pomady Vines – był wodniak, był mat i lekki błysk. Puchy fajnie wyglądają, zapachy są zróżnicowane, a każdy kosmetyk oferuje inny efekt, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie najbardziej do gustu przypadł Shaper Maker – chyba najbardziej wszechstronny produkt. Marka OSMO jest dostępna w sklepie Sellfryz.pl. Ceny pomad, które dziś omówiłem to 55 zł za 100 ml. Sklep ma też specjalną strefę barbera gdzie możecie liczyć na specjalne warunki dla swojego salonu. Sprawdźcie też film na YouTube. A w kolejnym materiale omówimy 3 kolejne kosmetyki OSMO.

Pomady OSMO Hair omówione w tym artykule znajdziecie w sklepie sellfryz.pl. Sklep posiada też strefę barbera, w której możecie otrzymać indywidualną ofertę dla swojego salonu.

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem sellfryz.pl i marką OSMO Hair.

Exit mobile version