Z pewnością każdy kto siedzi w branży fryzjerskiej kojarzy markę STMNT. Jest to brand kosmetyczny, którego kreatorami są barberzy, a dokładniej trzy postacie, które swoimi nazwiskami sygnują produkty – Staygold z Los Angeles, Julius Cvesar z San Francisco oraz Nomad Barber z Liverpoolu. STMNT znany jest z holistycznego podejścia do kreowania nowoczesnego stylu, na który wpływa nie tylko fryzura ale także moda, sztuka, pasje itd. Za marką stoi gigant kosmetyczny Henkel, a pomada o której dziś porozmawiamy – Matt Paste, wyprodukowano na Słowacji.
Wygląd i opakowanie Matt Paste

STMNT Matte Paste pochodzi z linii produktów Juliusa Cvesara, która jest chyba najbardziej minimalistyczna pod względem designu i zarazem najmniej czytelna bowiem na czarnym pojemniku znajdują się czarne napisy i tylko pod światło da się coś wyczytać. Nie jestem fanem takiego rozwiązania. Wolę gdy coś jednak dzieje się na pudełku i przyciąga wzrok. Na wieczku mamy tłoczone logo marki. Na ściankach pojemnika 100 ml znajdziemy nazwę kosmetyku, informacje o producencie i cytat Juliusa czym dla niego jest Statement. Pod spodem na naklejce skład.

Po odkręceniu wieczka ujrzymy pastę o ziemistym kolorze (podobnym do Baxter Clay Pomade) i kremowej konsystencji. Produkt odznacza się słodkim zapachem, na który składa się kokos, drzewo sandałowe i irys. Woń jest przyjemna i całkiem intensywna. Podoba mi się. Pastę rozciera się bez problemu, jest gładka i tworzy na dłoniach biały film. Ma się wrażenie, że jest lekko tłusta, a nie sucha i bardziej przypomina glinkę do włosów niż matową pastę.

Skład i właściwości Matt Paste
Bazą Matt Paste jest woda, ziemia okrzemkowa oraz woski: lanolina, parafina, pszczeli i karnauba. Dzięki wodnej bazie pomada dobrze zmywa się z rąk i włosów. Ziemia okrzemkowa daje ten matowy feel we włosach, a woski nadają chwyt i lekki naturalny błysk na początku.

Aplikacja i efekty z Matte Paste
- Aplikacja na włosy z lekkim oporem
- Czesanie z lekkim szarpaniem włosów
- Początkowo delikatny, zdrowy błysk na włosach
- Chwyt na poziomie średnim
- W ciągu dnia pasta zmienia się na bardziej matową
- Można przeczesać fryzurę w ciągu dnia
- Przez większość dnia czuć na włosach matowy feel

Pasta nada się właściwie do większości fryzur. Można układać z nią klasyczne fryzury męskie takie jak side part czy pomp, a także luźniejsze formy w stylu messy takie jak crop, quiff, wolf cut itd. Kluczowa jest ilość bowiem zbyt duża za bardzo poskleja włosy.

Podsumowanie

STMNT Matte Paste to produkt z linii Juliusa Cvesara, który stawia na dosyć mocne utrwalenie, matowy efekt i elastyczność. Kremowa konsystencja i słodki zapach oraz łatwość zmywania to na pewno plusy tego produktu. Efekt na włosach również jest zadowalający – jest matowy choć naturalnie, nie jest to bardzo sucha pasta, chwyt u mnie wypadł średnio mocno. Wydaje mi się też że pasta będzie wydajna ponieważ już mały scoop pozwala ogarnąć bujną czuprynę. Za 100 ml pasty zapłacimy stówkę. Myślę, że Matt Paste to jedna z fajniejszych propozycji od marki STMNT. Po swoją puchę wpadnijcie do sklepu ebarbershop.pl (są tam też inne kosmetyki tego brandu).