By Elementum Astrum – recenzja olejku do brody

Zostajemy przy marce By Elementum i będąc w temacie pielęgnacji brody opowiem wam dziś o ciekawym olejku dla brodaczy, a będzie nim nowość, czyli Astrum. Ostatnio testowałem też balsamy Lapis gdzie ów zapach już występował. Sprawdźcie sobie tą recenzję, a teraz zapraszam w kosmiczną podróż.

Opakowanie olejku Astrum

Olejek Astrum znajduje się w ciemnej szklanej buteleczce o pojemności 30 ml. Dozownik to pipeta do precyzyjnego aplikowania produktu. Etykieta na szkle jest beżowa z nowej szaty graficznej. Obrazek przedstawia gwiazdę, czyli tytułowe ciało niebieskie – astrum z łaciny. Są tu też informacje o składzie i sposobie użycia. Buteleczka zaś mieści się w tożsamym kartoniku z podobnym motywem. Tu jeszcze więcej informacji o oleju, również w języku angielskim.

Konsystencja i zapach Astrum

Olejek jest praktycznie przezroczysty o normalnej oleistej konsystencji (nie jest zbyt wodnisty ani zbyt gęsty). By Elementum Astrum to totalnie nowy zapach, który od pierwszego wąchnięcia kupił mnie bezgranicznie. Od razu wjechał do mojej topki zapachów od Fabiana bijąc na głowę Floral i Woody. No ale co tam siedzi w nutkach zapachowych:

  • nuty głowy: limonka, szafran
  • nuty serca: paczuli, róża, śliwka
  • nuty bazy: drzewo cedrowe, ambra, wanilia, drzewo sandałowe

Cytując producenta bo sam chyba lepiej bym nie oddał opisu tego zapachu: to hipnotyzująca podróż przez galaktykę pełną kontrastów — tam, gdzie ciepło i chłód, światło i mrok, przenikają się jak orbity planet.

Zapach jest bardzo tajemniczy, zmysłowy. Lubię nałożyć go na brodę wieczorem przed snem dla lepszego relaksu i odprężenia. Naprawdę sztos.

Składniki i efekty na brodzie z Astrum

Pełny skład olejku dostępny jest na stronie producenta. Ja skupię się na najważniejszych substancjach aktywnych. Oczywistą rzeczą jest, że Astrum składa się z naturalnych substancji takich jak:

  • olej z makadamii – ma działanie nawilżające, uelastycznia skórę i zarost
  • olej z awokado – głównie regeneruje, łagodzi i zmiękcza brodę
  • olej ryżowy – jego zadaniem jest oochrona, plus wygładza i wzmacnia włosy
  • olej ze słodkich migdałów – który uelastycznia skórę i dodaje jej blasku
  • witamina E – silny antyoksydant, który wspiera regenerację skóry
  • olejki cytrynowy i pomarańczowy – mają za zadanie odświeżyć skórę, a dodatkowo tonizują i dodają energii

Astrum ładnie się wchłania, nie tłuści brody. Sprawia, że zarost jest miękki i przyjemny w dotyku. Dodatkowo można stosować go razem z balsamem Lapis Astrum. Mamy wtedy kompletną pielęgnację.

Podsumowanie olejku Astrum

Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się, że można zrobić jeszcze coś nowego i odkrywczego w kwestii zapachu olejku do brody. Astrum jest totalnie świetny i daje nowy poziom zapachowych doznań. Od strony graficznej jest super, bardzo spójny design z resztą kosmetyków By Elementum. Sam olej ma kapitalne działanie i obecnie stosuję go zamiennie z olejkami Jobskiego. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji go używać i powąchać to mocno polecam bo dosłownie przenosi w inny wymiar 🙂 Cena za 30 ml to 80 zł czyli raczej standardowo jak na polskie realia. Pamiętajcie jednak o zniżce 20% z kodem rabatowym beardrust, który działa w sklepie dlabrodacza.pl lub pomadziarz.pl. Mocno polecam olej Astrum. Kosmos!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.